"W związku z planowanymi przedsięwzięciami [...] uprzejmie proszę o możliwość zakwaterowania i wyżywienia w jednostkach wojskowych na terenie Bydgoszczy 1300 funkcjonariuszy MO"* - osobliwy sposób przestrzegania apelu premiera-generała Wojciecha Jaruzelskiego o
"90 spokojnych dni". Jeśli jeszcze ktoś kurczowo trzyma się propagandowych bredni rodem z PRL o wywrotowej działalności NSZZ "Solidarności", to jak zachowa się wobec przytoczonego tu faktu? Takie pismo wpłynęło do odpowiednich władzy w Bydgoszczy 18 III. Pod taką prośbą podpisał się
generał Wacław Szklarski. W następnym roku zostanie wyróżniony wpisem do
"Honorowej Księgi Czynów Żołnierskich". Swoją drogą warto przytoczyć jeden z argumentów
"za":
"...szczególne zasługi dla socjalistycznej Ojczyzny w okresie stanu wojennego". I już wiemy czym były sybirak, absolwent jednej klasy szkoły powszechnej zasłużył na belki, lampasy...