wtorek, czerwca 25, 2013
Erato - część III
- Twoja matka jest
wielka! Winnaś o tym pamiętać. I twój ojciec jest wielki. A brat
jego, Agamemnon, z nich największy.
- Orestes?
- Moja mała Hermionko...
- z matczyną tkliwością pokiwała głową Atena. Co miała jej
powiedzieć? Że ten związek, to jak budowanie dachu bez kolumn?! Że
Orestes będzie kiedyś jeszcze zabiegał o jej względy i spłodzi z
nią Tisamenusa, ba! zgładzą go Heraklidzi. Nie mogła jej tego
powiedzieć. Wiedziała przecież o planach Menelaosa zerwania
zaręczyn. Ważniejsze było pozyskanie Achillesa. Nie wytrzymała i
rzuciła, jakby od niechcenia: Ucz się imienia Neoptolemosa.



