sobota, listopada 28, 2020
...na 190-tą rocznicę nocy listopadowej - 29/30 XI 1830 r.
"Związkowi przebiegli pokoje pierwszego piętra, daremnie szukając Konstantego. Nie było mowy o spokojnym przeszukaniu pałacu. niektórzy ze służby pałacowej podnieśli gwałt, wołali o pomoc. [...] Naraz na dziedzińcu pałacu rozległy się krzyki: «Już krótki nos nie żyje!» Na krzyki te poczęli wybiegać z pałacu sprzysiężeni: jedni głównym wejście, drudzy z prawej oficyny" - nie, to nie jest relacja świadka wydarzeń. Przede mną klasyka historiografii polskiej: Wacław Tokarz i jego "Sprzysiężenie Wysockiego i noc listopadowa". Prezent na Mikołaja, sprzed równo 40-tu laty.*
![]() |
W. Kossak "Noc listopadowa" |