poniedziałek, kwietnia 01, 2019
Bismarck... - na 204-tą rocznicę urodzin - 1 IV 1815 r.
Nieprawdopodobne. Nie miał oddzielnego pisania o sobie na moim blogu? Był wspominany w cyklu "Paleta" przy okazji twórczości Antona von Wernera (odc. XVII) und Franza von Lenbacha (odc. XXVII). Był jedynym z bohaterów anegdot, które przytaczałem 1 IV 2013 r. To tam znajdziemy zapis: "Urodził się właśnie 1 kwietnia. Dokładnie w roku, w którym wielki
Napoleon przeganiał z Paryża Ludwika XVIII. Sam mówił o sobie, że
urodzeniem w prima aprilis już zakpił sobie ze świata. O swoich rodakach
powiedział: «My, Niemcy, boimy się tylko Boga». O Polakach wypowiadał się raczej brutalnie. Czy już wiadomo kim było owo dziecię urodzone w Schönhausen?". Nie kładę już tu dziecięcego wizerunku. Raczej ten, jaki wrył się nam w pamięć: mundur, pikielhauba, spojrzenie raczej pełne zadumy. Nie, już nie ciskające gromów. Widzimy blisko osiemdziesięcioletniego starca. Portret został wykonany w 1894 roku.
