Piszę ten post w momencie wyjątkowym: 150 lat temu rozgorzała krwawa bitwa, która mogla zmienić obraz polityczny w Ameryce Północnej? Oto galeria bohaterów, tych którzy decydowali o losach maluczkich i tych którzy służyli w dwóch sobie wrogich armiach w czasie straszliwej wojny secesyjnej/civil war! Po każdej stornie Amerykanie! Po każdej stronie też... Polacy!
Za tym postem pogna zaraz kolejny o krwawego ataku Dywizji Picketta pod Gettysburgiem pamiętnego 3 lipca 1863 r. Równe 150 lat temu.! A dziś 2 lipca, a więc dzień obrony Małego Okrągłego Szczytu /Little Round Top przez ówczesność pułkownika Joshua Chamberlaina i jego 20. Pułku z Maine. Ale na ten temat wyczerpująco pisałem 9 lutego. Zapraszam na stosowną "stronę". Chcę tu uspokoić mego Czytelnika-Gościa blogu: chyba nachodzi mnie energia do napisania o "Old Pete". Postaram się spełnić Pańskie życzenie.
* * *
Niech obraz w kolorze przemówi do naszej wyobraźni. Na początek prezydenci Północy i Południa.
Abraham Lincoln (1809-1865)
Jefferson Davis (1808-1889)
Naczelni wodzowie Swoich Armii:
Generał Robert Edward Lee (1807-1870)
Generał George Gordon Meade (1815-1872)
Krwi! Krwi! Krwi?...
Oni poszli w bój...
Generał George Armstrong Custer (1839-1876)
Gen. James Longstreet (1821-1904)
Pułkownik Joshua Chamberlain (1828-1914)
Generał James Ewell Brown "Jeb" Stuart (1833-1864)
Tragiczny dowódca szarży...
Generał George Edward Pickett (1825-1875)
Za błędy wodzów zapłacił m. in.:
Generał Lewis Addison Armistead (1817-1863)
Po obu stronach. Szczególnie tragiczny był los chorążych, którzy wznosili ku górze sztandary swoich formacji. Szczegóły w kolejnym poście, gdzie słowo dopełni obraz i dźwięk:
W bój szli również chłopcy! A werble biły im do marszu....
Artystyczna "wariacja" na temat bohatera?
Erick White "Joshua Chamberlain and the Angels"
Niech gra muzyka:
Albert Henry Woolson byłostatnim żyjącym żołnierze wojny secesyjnej/civil war. Zmarł 2 sierpnia 1956 r. w wieku 109 lat (ur. 1847):
Dziś minimum słów maksimum zdjęć! Chciałbym ten... zaskakujący wątek dedykować pamięci tych wszystkich żołnierzy wojny secesyjnej, którzy walczyli, polegali w krwawej bitwie pod Chancellorsville, której 150 rocznica minęła kilka dni temu (30 IV - 6 V 1863). Ze zrozumiałych względów w Polsce przeszła bez echa. W końcu do świętowania i zapominania mamy tyle swoich rocznic, że Amerykanie mogliby się od nas uczyć... Niestety cieniem na wielkie zwycięstwo konfederatów (Armii Północnej Wirginii pod dowództwem generała Roberta E. Lee) położyło się postrzelenie przez własnych żołnierzy generała Thomasa "Stonewalla" Jacksona, w wyniku ran i powikłań zmarł 10 maja 1863 r.
Ale bohaterem tego postu są p s y ! Ten najwierniejszy przyjaciel człowieka poszedł również na wojnę, która kilka lat wykrwawiała Północ i Południe Stanów Zjednoczonych. Proszę się przyjrzeć ich mordkom. Postęp fotografii sprawił, że możemy dziś im spojrzeć w oczy. Dawno gdzieś tam hasają w Psim Niebie (bo przecież wszystkie psy trafiają do nieba?), a dzięki wynalazkowi XIX w. mogą być z nami tu i teraz. Jeden z bohaterów tych fotografii ma w U.S.A. swoje pomniki!
Pies w obozie generała G. Custera
Fido pies prezydenta A. Lincolna
Generał A. Asboth i jego wierny pies York
Generał G. Custer ze swoim psem
USS Miami's offcers
Generał Unii z psem
Pies generała U.S.A. R. Ingallsa
Grób psa weterana z czasów Civil War
Dog Jack żołnierz
Inwalida wojenny ze swoim pieskiem
Przyjaciel
Amerykanie nie zapominają o swoich szczekających bohaterach. Szczególne miejsce zajmuję Dog Jack, który był żołnierzem 102 Ochotniczego Pułku Piechoty z Pensylwanii. Oryginalne jego zdjęcia zamieściłem powyżej. Wyprowadził z niewolniczego Południa swego przyjaciela...
Stąd też nie brakuje czworonogów na organizowanych rekonstrukcja:
Na zakończenie psiego tematu zadanie dla dociekliwych: "Jak nazywał się pies marszałka Józefa Piłsudskiego?".
Marszałek J. Piłsudski ze swoim psem (zbiory Narodowego Archiwum Cyfrowego)