środa, grudnia 14, 2016
Myśli wygrzebane... (70) profesor Karol Modzelewski
Należę do pokolenia, dla którego 13 grudnia 1981 r., to nie data z zamierzchłej przeszłości. Tamtego grudnia miałem skończone 18. lat i byłem uczniem klasy maturalnej jedne ze średnich szkół technicznych w Bydgoszczy. W perspektywie była matura AD '82, ba! rozpalało się uczucie do pewnej licealistki z V LO... Wielu z nas kojarzyło nazwiska czołowych opozycjonistów. Niemal kanonem była wiedza o Kuroniu, Michniku czy Modzelewskim. To byli wrogowie Polski Ludowej z najwyższej półki.
