niedziela, sierpnia 19, 2018
Smakowanie Bydgoszczy... (71) papieski mural
W ciągu roku szkolnego zaniedbuję cykl? Mea culpa! Na daleką odstawkę poszła tematyka bydgoskich murali. Tak, zwalam wszystko na brak czasu i niską moją mobilność. Choćby rowerową. Ale nie wynika to z mego lenistwa, a pewnych przyczyn zdrowotnych, o których nie myślę tu rozprawiać. Kilka tygodni temu na portalach prasowych (gazet już nie kupuję, takie skutki postępu) pojawiły się artykuły o pewnym muralu. On jest bohaterem tego "Smakowania Bydgoszczy".