poniedziałek, marca 15, 2021
Przeczytania (391) Monika Witkowska "Manaslu.Góra Ducha, Góra Kobiet" (Bezdroża)
Kiedy z księgarskiej półki sięgałem po książkę pani Moniki Witkowskiej sądziłem, że to będzie tylko jedna jeszcze pozycja o Himalajach, o zdobywaniu szczytu, którego zupełnie nie znam. Mea culpa! Teraz wiem jak bardzo błądziłem. Teraz wiem jak bardzo... grzeszyłem. Zakochałem się w pisarstwie Autorki. Nagle bowiem okazało się, że mam w ręku książkę niezwykłą. "Manaslu. Góra Ducha, Góra Kobiet" to dla mnie krok milowy. Egzaltuję się? Bo naprawdę oczarował mnie styl narracji, jak podano nam tę historię. To uczta! Kto czyta ten cykl wie, że pojawiło się tu wielu autorów i bohaterów, którzy zabrali nas w Himalaje. Może ktoś teraz zaczyna czytelnicze zakochanie tym skrajem świata? Lepiej trafić nie mógł. Pióro pani Moniki Witkowskiej nie tylko uniesie go na 8156 mnpm, ale zawładnie pasją i magią szczytu. Mogę tylko pogratulować Wydawnictwu Bezdroża. Za co? Że ma takie pióro! Że dostarcza nam edytorsko tak piękną książkę! Że zaistniało wreszcie na moim blogu.
