piątek, maja 22, 2020
Myśli wygrzebane (110) Victor Hugo
22 maja, to ta wyjątkowa okazja, aby wracać. Wracać do Victora Hugo (1802-1885). Wracać do ukochanych "Nędzników"/ "Les Misérables". Koleżanka Katarzyna na moim FB przyznała: "Ja przez Nędzników nie przebrnęłam". To była jej dygresja, kiedy z kolei ja przyznałem, że "Moby Dick" okazał się dla mnie nie do skończenia. Szukanie z kapitanem Ahabem białego wieloryba znudziło mnie. Odłożyłem powieść Hermana Melville'a po pierwszym tomie. I już do niej nie wróciłem. Może to po prostu nie był mój czas na tę prozę?
