
To nie snobizm podpowiada mi, aby
"Monteskiusz" zapisać w formie oryginalnej, czyli
"Montesquieu". Tak stoi wydrukowane na tomiku pt.
"Myśli", serii którą tu wykorzystuję od kilku pisać: PIW, Warszawa 1985. Wstępem opatrzył i wyboru dokonał Leopold Gluck. Z niego biorę cytat następujący:
"Montesquieu jest dla nas prawoznawcą, socjologiem, psychologiem społecznym i historykiem. Tymczasem jego zainteresowania były znacznie szersze, obejmowały niemal wszystko". Oto jeden z tych żarliwych umysłów, bez których nie byłoby roku 1789! Nie byłoby oświecenia! Zerwać z kanonem, w jaki Kościół wciskał każdą wolna myśl - oto wielkość. Nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele z naszego myślenia, rozumienia wolności zawdzięczamy ludziom tej miary, co
Charles Louis de Secondat,
baron de La Brède et de Montesquieu (1689-1755). Właśnie dziś, 10 lutego, przypada 263 rocznica śmierci Wielkiego Myśliciela.