czwartek, stycznia 03, 2013
Szwejk - Švejk
R. Hrušínský jako Szwejk |
Franciszek Ferdynand z Konopisztu |
- Którego Ferdynanda, pani Müllerowo? - zapytał Szwejk nie przestając masować kolan. - Ja znam dwóch Ferdynandów: jeden jest posługaczem u drogisty Pruszy i przez pomyłkę wypił tam razu pewnego jakie smarowanie na porost włosów, a potem znam jeszcze Ferdynanda Kokoszkę , tego, co zbiera psie gówienka. Obu nie ma co żałować"- tak zaczyna się powieść Jaroslava Haška o "Przygodach dobrego wojaka Szwejka podczas wojny światowej". Pewnie dla wielu z nas, to jedyna okazja, aby obcować z bratnia, czeską literaturą. Mało chyba kogo nie rozbawiła ta powieść. Wielu z nas ma w pamięci rewelacyjną kreację Rudolfa Hrušínský'iego w "Dobrym wojaku Szwejku" z 1956 r. Jerzy Stuhr stworzył równie godną pamięci rolę.
J. Hašek "Przygody dobrego wojaka Szwejka" |
Franciszek Józef I (zbiory autora) |
- Jezus Maria!- zawołał Szwejk. - A to dobre! A gdzież też to się panu arcyksięciu przytrafiło?
- Kropnęli go w Sarajewie, proszę pana, z rewolweru, wie pan. Jechał tam ze swoją arcyksiężną w automobilu.
- Patrzcie państwo, moja pani Müllerowo, w automobilu. Juścić, taki pan może sobie na to pozwolić i nawet nie pomyśli, jak taka jazda automobilem może się skończyć nieszczęśliwie."
Automobil Gräf & Stift, w którym zginął Franciszek Ferdynand i jego żona Zofia |
"Bretschneider zamilkł i pełen rozczarowania rozglądał się po pustym szynku.
- Tutaj wisiał niegdyś obraz najjaśniejszego pana - ozwał się znów po chwili - akurat tam, gdzie teraz wisi lustro.
- A tak, ma pan rację - odpowiedział Palivec - wisiał tam , ale obsrały go muchy, więc zaniosłem go na strych. wiadomo, jak to bywa. Jeszcze by kto zrobił głupią uwagę i miałby człowiek kram. Potrzebne mi to?".
Podziwiam kult, jakim otaczany jest Franciszek Józef I w dawnej Galicji. Przed laty przywiozłem pocztówkę z jego portretem z Cieszyna. Ten reprodukowany tutaj trafił do mych rak prosto z cesarskiego Wiednia! Nie wyobrażam sobie, aby w Bydgoszczy ktoś próbował sprzedawać reprodukcje z Wilhelmem I , Fryderykiem III czy Wilhelmem II. Był pomnik tego pierwszego, ale zniknął przed powrotem miasta do Macierzy i nigdy tu nie wrócił (w przeciwieństwie do Fryderyka II, ale to oddzielna historia).
Dawna etykiet "Żywca Zdrój" (zbiory autora) |
a zawsze mnie zastanawialo kim jest ten gosciu na wodzie? ... kurde nigdy nie przypuszczalam ze historia moze byc ciekawa. autor powinien byc nauczycielem bo w podrecznikach to wieje sama nuda i starocie hehe :D ja bym chciala - jakby co zapraszam do I lo w slupsku bo nasza nauczycielka tylko przynudza ;/ naszym patronem jest boleslaw krzywolusty prosse cos o nim napisac moze zablysne w szkole xD Marta ze slupska
OdpowiedzUsuńMarto ze Słupska! Bardzo ci współczuję, że w I LO tak cierpisz Ty i Twoi rówieśnicy. Zawsze będę powtarzał, że historia... jest trudna. Ale na bogów (!) nie jest nudna. Nudziarzy należałoby się wystrzegać. Ja żyje historią. Raczej nie będę tu przynudzał. Objętość skazuje mnie na skracanie mego gadulstwa... Dajesz mi zlecenie? Nie ma sprawy! Pomyślę o Bolesławie III. Piastowie, to moja bajka! Nie obiecuję, że jutro, pojutrze, ale napiszę. Masz, jak w banku. Tak na ucho: autor jest nauczycielem... Karol Narocz PS:pozdrawiam Słupsk
OdpowiedzUsuńPolecam rewelacyjny audiobook a właściwie słuchowisko Szwejka
OdpowiedzUsuńCzyta : Sławomir Pacek, Irena Kwiatkowska, Artur Barciś, Witold Pyrkosz i inni
http://www.empik.com/przygody-dobrego-wojaka-szwejka-audiobook-cd-hasek-jaroslav,12012,ksiazka-p