poniedziałek, czerwca 06, 2016
Das Bedrohliche Murmel Des Rheines
Jakżeż ułomnym zdaje się człowiek, który sądzi, że opanował ziemskie żywioły. Że oto poddane mu ostały nie tylko zwierzęta, rośliny, ale i dobrodziejstwa natury, jak rzeki! Zapanował człeczyna nad takim żywiołem, jak woda? Trudno w to uwierzyć tym wszystkim, którzy rok w rok padają ofiarami występowania z koryt rzek wód. Wielu z nas nie tylko z ekranów telewizorów pamięta powódź, jaka zalała Wrocław w 1997 r. Ul. Kołłątaja pływały pontony, Dworzec Główny PKP pod wodą, wały sypano wzdłuż śmiertelnie groźnej Odry. Czemu wracam do tego tematu? Inna europejska rzeka pokazała swe pazury. Ta, która dwa tysiące lat temu dzieliła antyczny świat na ten cywilizowany (czytaj: rzymski) i ten barbarzyński (czytaj: germański) - REN.

