wtorek, maja 12, 2020
...na 85-tą rocznicę śmierci marszałka Józefa Piłsudskiego - 12 V 1935 r.
Belweder. 12 maja 1935 roku, o godzinie 20,45. Skończyło się życie. Zaczęła się legenda? Nie, ona tworzyła się od dawna. Dla wielu niestrawna po dziś dzień. Ani myślę z nikim wojować. Ani myślę nikogo przekonywać do swoich racji. Kiedyś zapiekłemu narodowcowi, co to pluł i szydził nie tylko z Marszałka, ale na wszystko co wileńskie (co jak z uporem powtarzał "zza Buga") powiedziałem: "Różnica między nami polega na tym, że dla ciebie Piłsudski to watażka, a dla mnie to wódz". Odkąd sobie to wyjaśniliśmy raz na zawsze skończyło się deprecjonowanie w moich towarzystwie dobrego imienia Pierwszego Żołnierza II Rzeczypospolitej.