niedziela, stycznia 15, 2023
Paleta - LXVI - Artur Grottger
Sprawdziłem, bo nie wierzyłem. Tyle odcinków tego cyklu, a ja żadnego nie poświęciłem twórczości i życiu Artura Grottgera (1837-1867). Nie znaczy to, że nigdy nic, ani jednego zdania. Trudno pisać o roku 1863 i nie wspomnieć o malarzu. Bo tak, jak jest z Matejką, którego wizje zawładnęły pamięcią historyczną pokoleń, tak samo jest z kartonami Grottgera, gdy myślimy o powstaniu styczniowym. Dawno minął czas, kiedy zdobiły miejsca wzrastania pokoleń Polaków. Dziś niewielu ma w swoich zbiorach albumy z tą twórczością. Coraz gorzej jest z rozpoznawalnością tej charakterystycznej kreski. Od czasu do czasu dochodzą do mnie głosy, że piszę o sprawach oczywistych, znanych, wręcz oklepanych. Nieprawda! Tego nauczyło mnie wykonywanie belferskiego zawodu, że nie ma niczego oczywistego! I kiedy podsunąłbym te reprodukcje przed oczy młodzieży XXI w., to odpowiedzią byłoby milczenie. Jak w grobowcu rodzinnym...