czwartek, kwietnia 20, 2017
Przeczytania... (209) Geoffrey Wawro "Wojna francusko-pruska. Niemiecki podbój Francji w latach 1870-1871" (Wydawnictwo Napoleon V)
"Prusy rozstrzygająco zademonstrowały, że siła wojska leży w jego gotowości. Wojny wybuchają teraz tak szybko, że to co nie będzie gotowe w momencie wybuchu, nie uda się przygotować na czas (...) a gotowa armia jest dwakroć silniejsza od na wpółgotowej" - to ocena austriackiego feldmarszałka Heinricha Hessa po klęsce, jaka zadane jego państwu w pamiętnym 1866 r. Nie przesadzę, że od wielu (bardzo wielu) lat czekałem na książkę, która zaspokoiłaby moją ciekawość na temat jednej z najważniejszych wojen w nowożytnych dziejach Europy. Kiedy tłumaczę swoim uczniom, że bez wydarzeń z 1870 r. nie zrozumieją czym była... II wojna światowa, to się uśmiechają pod nosem. No to zaczynam pewną wyliczankę: "W 1870/71 Francja przegrywa wojnę a Prusami! Prusy zabierają Alzację i Lotaryngię. W 1918 r. Niemcy przegrywają I wojnę Światową! Francja odzyskuje Alzację i Lotaryngię. W 1940 r. Niemcy najeżdżają Francję! Hitler odłącza Alzację i Lotaryngię.W 1945 r. III Rzesza przegrywa i Francja przyłącza... I klasa dokańcza to zdanie: Alzację i Lotaryngię". I w tym momencie wojna francusko-pruska wcale nie jest tak odległa, jak pierwotnie się uważało. Wydawnictwo Napoleon V po raz pierwszy w moich "Przeczytaniach...". Debiutuje książką autorstwa Geoffreya Wawro "Wojna francusko-pruska. Niemiecki podbój Francji w latach 1870-1871", w tłumaczeniu Juliusza Tomczaka.
