"Nazwisko Edwarda Słońskiego(1872-1926) i jego twórczość nie jest obca wiernym Czytelnikom i Gościom blogu historia i ja" - tak zaczynałem 85 odcinek tego cyklu w 2016 r. Coraz to wracam do Jego poezji. Jeśli mam okazję mówić o tej twórczości, to za każdym razem dodaję: zapominana. Bo taka jest prawda. Tym bardziej ujęło mnie, gdy w szkolnej akademii (do której i ja dorzuciłem część swej pracy, choć niewielu o tym wie) pojawiła się bliska sercu strofa z wiersza "Ta, co nie zginęła". Młodzież nie wiedziała czyj utwór deklamuje. Nie rozumiała sensu. Tak, jak nie pojmowała skąd w dwóch innych utworach jakiś... Tobolsk się pojawił, ba! gdzie go szukać na mapie.