niedziela, sierpnia 07, 2016
Myśli wygrzebane (66) - ks. Józef Tischner

Kolejny duchowny w "Myślach wygrzebanych"? Że to pewnie spóźniony ukłon w stronę odbytych Światowych Dni Młodzieży? Nie! Ktoś może się obruszyć: ksiądz Tischner już był w tym cyklu. Tak, zgadza się. Rok temu. 28 VI 2015 r. Odcinek 46. Alboż V. Hugo nie był kilkakrotnie gościem blogu? Trzeba będzie, to "Jegomość Józek" będzie tu jeszcze raz i jeszcze raz, i jeszcze raz... Ponowne zagoszczenie to skutek wcześniejszego czytania "O ulotności życia" prof. dra Tadeusza Gadacza, ucznia prof. Tischnera. Proszę wrócić do tamtego "Przeczytania...". A dokładniej do wspomnianej książki - znajdziemy tam rozdział pt. "Cierpienie i miłosierdzie. Pytania do Józefa Tischnera i Jana Pawła II" (s. 94 - 115). Jaką niezwykłą trzeba było być indywidualnością w sutannie, aby zdobyć się na t a k ą szczerość: "Nie mam ulubionych świętych. W ogóle nie przepadam za świętymi, w zasadzie wolę grzeszników". W mej pamięci zapadła inna, kiedyś zasłyszana myśl), której sens tu przytoczę, a mianowicie, że Kościół nie powinien straszyć wiernych Piekłem, ale przybliżać Niebo!