piątek, listopada 09, 2018
Rhapsodia polonica - II
Nasz Chłopicki wojak dzielny, śmiały
Powiedzie
naszych zuchów
W
pole zwycięstw, chwały
Huk
armat, szczęk pałaszy
Zaborców
wnet odstraszy
Hej,
bracia w imię Boże
Bóg
nam dopomoże
„Nikt nasz tego nie uczył” - ktoś zacznie się bronić z teraźniejszego pokolenia. Bo i wychowanie muzyczne raczej w szkolnej edukacji kuleje. Rośnie pokolenie muzycznych analfabetów. Mnie też nikt za PRL-u nie uczył „Mazura Chłopickiego”, a znam go. Przed laty kupiłem sobie płytę Reprezentacyjnego Zespołu Artystyczny Wojska Polskiego i słuchałem na okrągło. Sam od siebie. Bez nakazów. Tak samo przyszło odkrywać mi piękno Fr. Chopina, które słuchałem m. in. mając w ręku doskonałą biografię Jarosława Iwaszkiewicza. Nie można wszystkiego zrzucać na dom czy szkołę. Chęć poszukiwania budzi się w nas! O ile szkoła nam w tym pomoże, to pięknie. Mówić o upadku powstania listopadowego bez „Etiudy rewolucyjnej”, a przy insurekcji 1863 r. nie przeczytać takich strof: