poniedziałek, października 16, 2023
Historia przyszła do mnie sama - otwarcie 16 - zasoby archiwalne...
Banałem będzie napisanie: ona zawsze do mnie przychodzi, dociera, zaskakuje, zostaje na dłużej albo i na zawsze. Czuję się zaszczycony, kiedy ktoś obdarza mnie tak dużym zaufaniem, że udostępnia mi swoje archiwalia. W przeważających przypadkach chodzi o zdjęcia, rzadziej dotyczy to dokumentów, choć i takowe zapełniają wiele moim folderów. Dziś pozwolę sobie na pewne podróże sentymentalne dzięki zaufaniu zaprzyjaźnionych przedstawicieli rodzin Zamiatowskich i Witkowskich z Bydgoszczy.
Moje zaskoczenia wywołują różne reakcje właścicieli, bo nagle okazuje się, że zwracam uwagę na coś zupełnie innego, niż posiadający je. Wiadomo, że moje spojrzenie jest z boku, bez emocji dla utrwalonych na nich osobach. Nie wszystko jestem w stanie zidentyfikować, tym bardziej podsuwam te kadry, bo łudzę się, że ktoś z czytających dopisze ciąg dalszy historii?
Zatem zapraszam na niezwykły spacer historyczny