sobota, kwietnia 20, 2024
Przeczytania - 494 - Owidiusz "Sztuka kochania" (Wydawnictwo Iskry)
Jeżeli ktoś z was, Rzymianie,
nie wie, co miłości sztuka
dokazać jest dzisiaj w stanie,
niech w tej książce wiedzy szuka.
Tymi słowy zaczyna się "Księga I" dzieła wielkiego Owidiusza (43 r.p.n.e.-17 lub 18 n.e.), pt. "Sztuka kochania", czyli "Ars amandi", którą Wydawnictwo Iskry przypomina w wolnym przekładzie Juliana Ejsmonda. To nic, że Walentynki za nami, kolejne już za kilka miesięcy. Ale w życiu jest tyle innych okazji, aby pisać o miłości, czynić miłość. Czasy mijają, miłość kwitnie, obumiera, znowu wybucha - tak było przed Owidiuszem i tak jest nieustannie po Owidiuszu. Nie ma lekarstwa na strzał Amora! Jedni za nią tęsknią, drudzy w niej kwitną, a jeszcze inni przeklinają. Jest-że wdzięczniejszy temat w literaturze (pisanej poezją czy prozą) i życiu? Kochajmy i bądźmy kochani! - jak wielu z nas powtarza ten okrzyk. Przypomnijmy sobie w ilu z nas obudził się nawet... poeta! Nic, to że do szuflady, że grafomaństwo, ale bez tego impulsu - smutna żałość i gorzkość w gębie pozostałaby nam na szare, smutne dni.