
Wiedzieliście, że Henryk Wujec (1940-2020) pisał wiersze? Ja nie wiedziałem. I znowu okazało się, jak niewiele wie się o kimś takim, jak współautor (patrz: felietony i wiersze!) i bohater (wspomnienia) książki "Nadać sens temu światu". Na swoim Facebooku pn. Książkożerca napisałem: "Wkrótce
XL rocznica wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. Jednym z tych,
którego bała się komunistyczna władza był Henryk Wujec (1940-2020).
Dlatego znalazł się w gronie aresztowanych. Wydawnictwo Znak
przygotowało książkę. Jest okazja wrócić do tego, co pisał H. Wujec w
swoich felietonach, ba! wierszach. Jest okazja poznać opinie na Jego
temat. Szybko dochodzimy do wniosku, jak wartościowego człowieka
zabrakło". To "Przeczytanie" będzie tylko poparciem tej tezy. Inaczej, moim zdaniem, być nie może. Dedykuję ten odcinek wszystkim pieniaczom, którym od świtu do nocy spływa z obrzmiałych ust piana nienawiści i wrogości, którzy plwają na każdą wartość, która nie jest ich! Może (w co jednak... powątpiewam) ta książka ich czegoś nauczy lub oduczy? Czy tylko ten typ homo sięgnie po "Nadać sens temu światu", Wydawnictwa Znak?