czwartek, stycznia 05, 2023
Przeczytania (461) Piotr Stelmach "Lżejszy od fotografii - o Grzegorzu Ciechowskim" (Wydawnictwo Literackie)
"Nie znałem Go. Tylko dwa razy miałem okazję z Nim porozmawiać. Raz przez kilka minut, drugi przez kilkadziesiąt sekund. Dwie chwile, przypominające trochę moment, w którym udaje się złapać kogoś do wspólnego zdjęcia" - zaskakujące? bo mnie zaskoczyło, Byłem przekonany, że doskonały dziennikarz Piotr Stelmach po prostu dobrze znał Grzegorza Ciechowskiego (1957-2001), przeprowadził z nim dziesiątki rozmów, odwiedzał prywatnie. A tu - szok! Tak, jak szokiem jest nie pierwsze i nie jedyne zaniedbanie czytelnicze! Należę do tego grona humanistów, których powoli coraz mniej widać zza sterty książek. Należę do tego grona , którego raz po raz ktoś dopytuje: a ty to wszystko przeczytałeś? Nie, nie przeczytałem. I pewnie w 100% nigdy nie przeczytam. Książki leżą latami, aby nagle nastąpiło olśnienie i czytanie, ba! trudne od tego odrywanie się, bo świat cały czas istnieje poza przeszło sześćset stronami.