czwartek, września 26, 2019
Kiedy się wypełniły dni i przyszło zginąć latem... (09)
"17 września. O godz. 3.00 po południu [tj. powinno być "po północy" - przyp. KN] otrzymuję od ppłk. Kotarby dowódcy KOP [...] w Czortkowie wiadomość, że wzdłuż całej granicy słychać rżenie koni i pracę motorów. Polecam natychmiast przekazać tę wiadomość na Kołomyję, gdzie miało przebywać Naczelne Dowództwo, i uprzedzić pograniczne garnizony wojskowe" - tak sytuację opisał generał Władysław Langner (1886-1972), dowódca obrony polskiego Lwowa. Niezmiennie korzystam z jednego zbioru: "Wrzesień 1939 w relacjach i wspomnieniach"*.
