poniedziałek, lipca 30, 2018
Przeczytania... (275) Kamil Sipowicz "Ramona, Mila, Bobo i pięćdziesiąt sześć innych zwierząt" (Iskry)
Dwa dni temu, 28 lipca, zmarła Kora. Urzędowo (de facto i de iure) pani Olga Sipowicz 1 voto Jackowska urodzona Ostrowska. I dopiero teraz, poruszony tą śmiercią znajduję sposób, aby wziąć "na warstat" książkę Kamila Sipowicza "Ramona, Mila, Bobo i pięćdziesiąt sześć innych zwierząt", które edytorsko godnie wydały Iskry. Rzadko (a może w ogóle?) nie piszę o oprawie graficznej czytanych książek (poza ikonografią, fotografie, malarstwo). Bo po prostu umarła ilustracja książkowa taka, jaką znałem ją dorastając z rysunkami m. in. Szancera, Lengrena, Flisaka, Butenki, Uniechowskiego. A tu stroną graficzna zajęła się Artystka wyjątkowa. Nie dość, że żona Autora, to do tego właśnie Kora. Właściwie, to winienem zamienić TO "Przeczytanie..." w galerię Jej twórczości. No, tak, ale prawa autorskie? Spadkobiercy mogliby mnie ścigać i pod sąd oddać!...