"Poczytałem
sporo komentarzy pod tym i jestem zażenowany poziomem moich rodaków i
stopniem leczenia ich kompleksów, które są ogromne jak Himalaje.
Ludziska to jest temat o filmie fabularnym pokazującym w lepszy lub
gorszy sposób fragment historii i udział
w nim Polaków. Dotychczas mogliśmy pomarzyć o tym żeby ktoś zrobił film
tylko o Polakach i pokazał ich jak bohaterów, którzy położyli na szalę
swoje życie w obronie Polski a także Wielkiej Brytanii. Ten film będzie
wyświetlany w Wielkiej Brytanii na 100 lecie RAFu. Świat i przede
wszystkim Anglicy poznają kto im tyłek uratował w Bitwie o Anglię. A
większość tutaj leczy swoje kompleksy pisząc coś o złocie, rachunkach
itd itp. Czy naprawdę nie można się skupić na temacie i pogadać o filmie
a musicie się dowartościować na każdym kroku? A potem zdziwko że nas
nie szanują i nie chcą z nami rozmawiać. Bo przecież z Polakami nie da
się merytorycznie rozmawiać na dany temat tylko najlepiej od razu uznać
swoją winę i stwierdzić że Polska i Polacy to w ogóle cud nad cudy,
jedyny wyjątkowy i najlepszy naród na świecie, który najbardziej ze
wszystkich wycierpiał a inni to podludzie itd. Ludziska naprawdę dajcie
sobie na wstrzymanie i skupcie się na konkretnym temacie a więc filmie a
nie pociskaniu na Anglików bo nie zrobili filmu zgodnie z waszymi
chorymi oczekiwaniami. Przypominam że to jest film pt. 303 Bitwa o
Anglię a więc o bitwie która miała miejsce od 10 lipca do 31
października 1940 roku i może na tym się skupmy a nie wyjeżdżajmy z
rokiem 1943, 1945, 1949 i innymi latami" - uważam, że należało przytoczyć ten obszerny zapis z FB. Bez skrótów i mojej ingerencji. Pojawił się na Lubię KINO*. Brawo dla Autora. Zgadzam się z każdą postawioną tu literką.