sobota, października 10, 2020
...na 100-lecie zdobycia Wilna przez generała Lucjana Żeligowskiego - 9 i 12 X 1920 r.
Cisza wobec tej rocznicy. Bez fanfar i werbli. Po co drażnić sąsiadów? Znów historia przegrywa z polityką. Nie wolno nam czcić triumfu. Jako wnuk Kresów (tych wileńskich) mam osobisty stosunek do tego, co się zdarzyło 9 października AD 1920. Rodzinne miasto praprababki Stefanii Sucharzewskiej 1 v. Białeckiej formalnie wróciło w granice Rzeczypospolitej w 1922 r. Po "buncie" gen. Lucjana Żeligowskiego stała się stolicą przedziwnego tworu, jakim była Litwa Środkowa. Swój udział w zdobyciu bliskiego sercu miasta miał mój cioteczny dziadek, Jan Ostrowski.