"Do przeczytania jeden krok..." jest
pomyślane, jako zachęcenie do wybranych pozycji, które proponują
zaprzyjaźnione z blogiem Wydawnictwa. Moja rola ogranicza się tylko do
zamieszczania anonsów wydawniczych. Nie odpowiadam za ich treść, formę,
skutki odbioru. Jak Państwo nie znam tych książek, nigdy ich na oczy nie
widziałem (może przelotnie na księgarskich półkach). Sam zatem ponoszę
ryzyko, bo to, co teraz robię przypomina kupowanie kota w worku. Nie
ponszę zatem odpowiedzialności za ewentualne rozczarowania lekturą,
podniesione ciśnienie z wrażenia przeczytania, zubożenia budżetu kiedy
zdecydujecie się Państwo na zakup kolejnego volumenu.Stawiam
na dobre i sprawdzone Wydawnictwa. Wierzę, że nie promuję tandety i
miernoty. Liczę na dalszą współpracę z każdym zainteresowanym Wydawnictwem.
Po raz kolejny propozycje od Wydawnictwa Prószyński i S-ka. Niech maj rozkwita nam dobrą książką!
1. Katarzyna PUZYŃSKA "Zgłoba".
Do Lipowa przybywa tajemnicza kobieta. Daniel Podgórski zgadza się
pomóc jej w śledztwie dotyczącym mężczyzny niesłusznie oskarżonego o
cztery morderstwa.
Mieszkańcy maleńkiego Puszczykowa boją się zapuszczać do lasów wokół
wsi. Kryje się tam wąwóz od lat uważany za nawiedzony. W dziewiętnastym
wieku schwytano tam pewną kobietę i oskarżono ją o czary. Mówi się, że
zanim spłonęła na stosie, rzuciła klątwę na potomków swoich dręczycieli.
W latach sześćdziesiątych dwudziestego wieku w Puszczykowie ginie mała
dziewczynka. Nawet śledczy nie mogą oprzeć się wrażeniu, że rany na jej
ciele przypominają zadane przez strzygę. Czy dziewczynka jest ofiarą
dawnej klątwy? Kilkadziesiąt lat później grupa nastolatków próbuje
rozwikłać zagadkę jej śmierci. Wydaje się to jedynie niewinną zabawą na
długie letnie dni, ale ma swoje konsekwencje. Nie wszyscy przecież chcą,
żeby prawda wyszła na jaw.
Mikołaj Zieliński wraca po latach do miejscowości, gdzie spędzał
wakacje. Tym razem – żeby szukać zaginionego ojca. Towarzyszy mu
dziewczyna. Razem próbują rozwikłać tajemnicę, ale Sara wkrótce umiera.
Zostaje odnaleziona w nawiedzonym wąwozie. Leży niemal dokładnie w tym
samym miejscu, gdzie przed kilkudziesięciu laty spoczywało ciało zabitej
dziewczynki. W wąwozie ukrytych jest więcej trupów. Wszyscy zabici
zdają się być związani z Mikołajem. Mężczyzna trafia do więzienia.
Daniel Podgórski robi wszystko, żeby wśród mieszkańców maleńkiej wsi
znaleźć prawdziwego sprawcę. Czy sam uniknie pułapki? Kim jest
tajemnicza kobieta, która wciągnęła byłego policjanta do śledztwa? Czy
na pewno ma dobre intencje?
„Zgłoba” to piętnasty tom sagi kryminalnej o policjantach z Lipowa.
Opowieści o Lipowie łączą w sobie elementy klasycznego kryminału,
powieści obyczajowej z rozbudowanym wątkiem psychologicznym oraz
bajkowość klasyki gatunku, jak „Twin Peaks” czy „Stranger Things”.
2. Monique CHMIELEWSKA-LEHMAN i Artur CHMIELEWSKI "Papcio Chmiel udomowiony".
Papcio Chmiel jest mentalnym ojcem kilku pokoleń Polaków zaczytanych w
przygodach Tytusa, Romka i A’Tomka. Stał się dobrem narodowym, bohaterem
zbiorowej wyobraźni, wychowawcą i naczelnym humorystą kraju.
Dzięki wspomnieniom jego dzieci, Monique i Artura, poznajemy Papcia
Chmiela jako ojca, człowieka, obywatela codzienności. Także w tej
życiowej roli był niezwykły, co łączyło się z fajerwerkami, ale też
uczyło obrony swojej inności w grupie rówieśników.
Domową codzienność zamieniał im w świat zabawy i działania wyobraźni.
Jednocześnie zajmująco uczył historii, przyrody, radzenia sobie z
trudnościami. Często jednak taty brakowało. Znikał w pracowni. Nie
chodził na wywiadówki, nie wysłuchiwał młodzieńczych zwierzeń, nie
doradzał, gdy Monique i Artur szukali swoich miejsc w życiu.
Monique została artystką, Artur – inżynierem. Ich wybory odzwierciedlają
złożoną osobowość taty. Bywają krytyczni wobec niego, ale przede
wszystkim szczerzy, są niezwykle mu wdzięczni i dumni z niego. Stworzyli
razem barwne trio. O tym, co przeżyli podczas tej wspólnej wędrówki
przez dziesięciolecia, opowiada ta książeczka.
Poznajcie Papcia Chmiela w kapciach i na kanapie.
3. Stefan FRIEDMAN "70 lat mego dzieciństwa, czyli niech pan powie coś wesołego".
Ta opowieść to mówiona niebiografia Stefana Friedmanna, chodzącej, a
raczej biegającej historii polskiego teatru, filmu, radia i estrady.
Jest jak jej bohater – barwna, szybka, pełna anegdot i nie po kolei.
Dowcip z dużą dawką inteligencji, doprawiony niebagatelną wyobraźnią i
nutą absurdu to receptura tej lektury. Fabularny rollercoaster
opowiedziany kolorowym słowem i okraszony licznymi żartami.
Brawurowa podróż od krakowsko-warszawskiego dzieciństwa do
młodzieńczej dojrzałości na scenach wielu teatrów, w filmach i
programach telewizyjnych. Od radiowej rodziny Matysiaków do
reżyserowania komedii. A po drodze „Czterdziestolatek”, „Zmiennicy”,
„Lalka”, pamiętne sceny w „Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz”, „Na
kłopoty… Bednarski”, reżyser kina akcji z „Poranka kojota” czy Młody
Wilk z „Kiler-ów 2-óch”, Cienki Bolek, aż po tak lubianego przez widzów
Modrego w „M jak miłość”.
Friedmann to współtwórca kultowych kreacji w dawnej radiowej Trójce
m.in. Majstra w „Fachowcach”, Globtrotuara w „Ahoj, przygodo!” czy
jednego z dwóch rozmówców w „Dialogach na cztery nogi”.
Życiową podróż odbywał w znakomitym towarzystwie sławnych twórców:
Jonasza Kofty, Wojciecha Młynarskiego, Erwina Axera, Andrzeja Wajdy,
Jerzego Gruzy, Tadeusza Różewicza, a nawet Wisławy Szymborskiej.
A co lubi najbardziej? Przełamywać powagę!
Wspomnienia pisałem na gorąco. Przez to są świeże i aktualne.
Pomogła mi w tym pamięć i nabyta wyobraźnia. Pamięć, żeby odtworzyć
wydarzenia, w których brałem udział, a wyobraźnia – gdybym o czymś
zapomniał.
Lata pędzą, czas się zmienia, trudno pisze się wspomnienia.
Codziennie budzisz się, jak nowonarodzony, w nowej rzeczywistości. Zanim dorośniesz już wita cię kolejny dzień.
Jak mawiał Winston Churchill, pamiętniki i wspomnienia to
najlepiej pisać po śmierci. I miał rację! Zgoda. Jak mnie już nie
będzie, to nie napiszę ani słowa. Daję słowo!
4. Małgorzata SIDZ "Kobieta w Korei Południowej".
Dobra żona jest piękna, lecz skromna, oddana mężowi i rodzinie. Ma
zdrowe ciało i umysł wypełniony tradycyjnymi wartościami. Jest lojalna i
posłuszna, a jeżeli mąż ma kochanki, potrafi pohamować zazdrość. Wie,
że mężczyzna ma prawo do swojego życia, a do niej należą dom i dzieci.
Musi być mądrą matką. Mądrą nie po to, by wykorzystywać inteligencję
przeciwko mężowi, lecz dlatego, że to od jej wykształcenia i starań
zależy przyszłość dzieci.
Małgorzata Sidz poprzez głębokie, intymne rozmowy z koreańskimi
kobietami przybliża nieznany dotąd obraz życia codziennego w Korei
Południowej. Jej bohaterki szukają swojego miejsca wśród konserwatywnych
wartości, które zamykają je w domu i odzierają z marzeń. Ich historie
to opowieści o młodości i starości, rodzinie i pracy, ale też o
koreańskiej tradycji, historii, wojnie, diasporze. No i o jedzeniu.
Książka Sidz przybliża Koreę widzianą z kobiecej perspektywy.

„Jeżeli żona musi wyjechać, to najlepiej żeby ugotowała jedzenie na
kilka dni, poprała wszystko, uprasowała mężowi kilka koszul i
posprzątała w domu na błysk. Rząd oficjalnie doradza kobietom takie
przygotowania nawet przed pójściem do szpitala. Jeżeli poczujesz
pierwsze skurcze, to znak, by wziąć się do prasowania, odkurzania i
przygotowywania skomplikowanych potraw. Walcz z czasem, kobieto, żeby
twój mąż nie był głodny, kiedy będziesz rodzić”.
Małgorzata Sidz (1990) – japonistka, filmoznawczyni,
magister studiów poświęconych Azji Wschodniej na Uniwersytecie w Turku w
Finlandii. Jej życie i serce są rozdarte między Północą (Szwecja,
Finlandia, Dania, Kanada) i Wschodem (Japonia, Korea Południowa).
5. Tanya VALKO "Arabska ofiara".
Kolejny tom „Arabskiej sagi”, przygód szalonych i nieprzewidywalnych
kobiet z rodu Salimich oraz Goldmanów. Większa część arabskiej familii
przeprowadza się z Rijadu do Izraela. Śledząc losy Nadii i Palestyńczyka
Mabruka, oraz innych mieszkańców Tel Awiwu, poznajemy, co to strach i
lęk, gdy kassamy lecą nad głowami, a Żelazna Kopuła nie wszystkie
wychwytuje. Daria Salimi i ambasador Hamid Binladen otwierają pierwszą
saudyjską placówkę w Tel Awiwie. Czy prowadząca prywatne śledztwo Dorota
dowie się czegoś konkretnego o życiu robotników i azjatyckiej służby
domowej w Katarze?
Tłem powieści jest wielka światowa polityka. Jak odległa europejska
batalia wpłynie na losy Saudyjczyków i powieściowych bohaterów? I czy
saudyjski szpieg jest w stanie odmienić bieg okrutnej wojny Putina?

Autorka jak zwykle ubiera prawdziwe wydarzenia w literacką fikcję.
W powieści, tak jak w życiu, smutek przeplata się z radością,
dramatyczne sytuacje okraszone są charakterystycznym dla autorki
poczuciem humoru, a akcja ani na chwilę nie traci tempa.
„Arabska ofiara” to już szesnasta część orientalnej sagi i jak wszystkie
pozostałe można ją czytać niezależnie, gdyż stanowi zamkniętą całość.
Tanya Valko to pseudonim absolwentki Uniwersytetu
Jagiellońskiego. Była nauczycielką w Szkole Polskiej w Libii, a
następnie przez prawie 20 lat asystentką ambasadorów RP. Mieszkała w
krajach arabskich, w tym w Libii i Arabii Saudyjskiej, a następnie w
Indonezji. Po ponad 25 latach na obczyźnie w 2018 roku zostawiła za sobą
dyplomatyczne życie i wróciła do Polski.
Tanya Valko nieraz była w Dosze i często na kontrowersyjne tematy ma
swoje odrębne zdanie. Obiektywni czytelnicy zapewne z ciekawością
zapoznają się z nieprzekłamanymi informacjami przedstawiającymi
rzeczywistość w Katarze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.